arbotanica organica

logo arbotanica

Architektura, której nie widać.

Służbowy wyjazd do Madrytu brzmi jak luksusowe wakacje, ale przysięgamy – w
ramach naszej akademickiej wymiany nauczycieli naprawdę sporo się tam
nagadałyśmy! Miałyśmy okazję przedstawić naszą koncepcję „Invisible
Architecture”, czyli projektowania miast… nosem i poznać wielu fantastycznych
naukowców i badaczy z dziedziny Designu i Nowych Technologii. Spokojnie, nie
planujemy otwarcia miejskiej drogerii – to rzetelna nauka, w której projektowanie
uniwersalne spotyka się z architekturą krajobrazu na zupełnie innym, olfaktorycznym
poziomie.

architektura ktorej nie widac miniatura artykułu

Dlaczego nos jest mądrzejszy od oka?

Nasz węch to taki absolutny VIP wśród zmysłów. Wyobraźcie sobie, że wzrok czy
słuch to zwykli petenci w wielkim, mózgowym urzędzie – muszą pokornie stać w
długiej kolejce do okienka i przejść przez całą biurokrację, żeby ich sprawa została w
ogóle rozpatrzona.
Zapach tymczasem to kierownik z bezpośrednim kluczem do najważniejszego
gabinetu. On nie puka, nie wypełnia druczków i omija wszystkie kolejki. Wchodzi
prosto do układu limbicznego, czyli tam, gdzie rezydują nasze najgłębsze emocje i
wspomnienia. Dzięki temu, gdy poczujesz zapach cynamonu i pomarańczy, Twój
mózg nie wysyła zapytania do archiwum, tylko od razu, bez żadnego trybu,
teleportuje Cię pod choinkę w Świąteczny wieczór. Co się wtedy z Tobą dzieje, jeżeli
wspomnienie było pozytywne to od razu ciało się rozluźnia, czyli następuje redukcja
stresu. Fajnie nie?

„Smellmarks” zamiast GPS-a

Znasz to uczucie, gdy szukasz kogoś w tłumie i wypatrujesz charakterystycznego
budynku? Kevin Lynch nazwał to „landmarkami”. My, zainspirowane m.in. pracami
genialnej „detektyw zapachów” Kate McLean, proponujemy coś lepszego:
Smellmarks.
Kate McLean tworzy mapy zapachowe miast i udowadnia, że każdy zaułek ma swój
aromat. My chcemy te aromaty projektować. Zamiast nawigacji w telefonie, miasto
mogłoby prowadzić nas „po zapachu” tylko jeszcze trzeba by było go zauważyć…

  • Punkt orientacyjny: Poznańska „Teatralka” (Most Teatralny) to miejsce, które
    udowadnia, że mapa mentalna miasta nie składa się tylko z betonu i torowisk,
    ale przede wszystkim z zapachów. Można mieć zamknięte oczy, wysiąść z
    „pestki” i po samym aromacie smażonej cebulki, sera i przypieczonej bułki
    wiedzieć dokładnie, w którym punkcie Poznania się jest…

    Wiem wiem… ja zawsze o jedzeniu.
    To klucz do poruszania się po mieście dla osób niewidomych i słabowidzących.

Rośliny jako darmowe tabletki uspokajające

W Madrycie dużo mówiłyśmy o konkretach. Sosny czy jałowce to nie tylko ładne
rośliny. One emitują fitoncydy – takie naturalne substancje, które obniżają nam
poziom kortyzolu (hormonu stresu) o jakieś 12%. W skrócie: posadzenie
odpowiednich drzew pod biurowcem to tańsza i zdrowsza alternatywa dla kolejnej
kawy czy melisy. Chociaż melisa to raczej zdrowsza alternatywa niż 10-ta kawa z
rzędu.

Infografika fitonycyd

Po co to wszystko?

Nie chcemy, żeby nasze miasta były tylko ładnymi obrazkami. Chcemy, żeby miały swój charakter, swoje „Genius Loci” i żeby wspierały nasze głowy. Wymiana akademicka na madryckim UDIT (University of Design, Innovation and Technology) uświadomiła nam jedną ważną rzecz (kłamię… uświadomiła nam wiele ważnych rzeczy ale tak lepiej brzmi ): o ile współczesne projektowanie 'wzrokiem’ oferuje nam dziś oszałamiające, wręcz nieograniczone możliwości, o tyle wciąż mamy ogromną lukę w budowaniu relacji z przestrzenią za pomocą zapachu.

A Ty? Gdybyś miał(a) zamknąć oczy – po czym poznał(a)byś, że jesteś u siebie w ogrodzie?

Łapcie film który może wam przybliżyć pewne aspekty węchu 😊

Smell as a design tool — the S sense project | Omer Polak | TEDxLausanne

 

Dla dociekliwych (bibliografia):

  1. Lynch, K. (1960). The Image of the City – o tym, jak ogarnąć miasto w głowie.
  2. McLean, K. (2017). Mapping the Smellscape – o tym, jak narysować zapach.
  3. Henshaw, V. (2013). Urban Smellscapes – biblia projektowania nosem.
  4. Li, Q. (2018). Shinrin-Yoku – o tym, że las leczy (naukowe dowody!).
  5. Spence, C. (2020). Senses of the Place – o tym, że nasze zmysły kochają dobrą architekturę.